Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wizja zhp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wizja zhp. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 sierpnia 2023

#dobrewybory w hufcach

Jakie nadzieje a jakie obawy ma kandydat na komendanta hufca?

 

Czy warto spróbować zarządzać hufcem?

Co zrobić, by zjazd hufca coś zmieniał?

Jak skutecznie stawiać i załatwiać ważne sprawy?

O tym w dwóch nowych tekstach dostępnych w "Czuwaju" online od inicjatywy demokratycznej #dobrewybory! 


 

niedziela, 18 grudnia 2022

Czas na Harcerską Federację!

Od tygodni zuchy, harcerze i harcerki roznoszą Betlejemskie Światło Pokoju - piękny symbol pokoju na świecie, który choć ma rodowód chrześcijański, to niesie uniwersalne przesłanie porozumienia ponad podziałami.

To pokazuje, że można być wiernym swoim przekonaniom, kulturze, religii i światopoglądowi, i dogadywać się z innymi, by razem działać. No, to dogadajmy się z ZHR, Skautami Europy, Stowarzyszeniem Harcerskim i pozostałymi organizacjami i załóżmy w końcu Harcerską Federację. Okazja ku temu jest o tyle dobra, że w ZHP trwają (do 27 grudnia) konsultacje projektu uchwały Rady Naczelnej w sprawie wspierania rozwoju duchowego.

Krótkie przypomnienie kontekstu: na ostatnim Zjeździe ZHP dokonał się przewrót, jeśli chodzi o światopoglądowe podejście Związku. Harcerze i harcerki mają teraz prawo wyboru roty Przyrzeczenia na taką z jawnym odwołaniem do Boga i taką bez. Odpowiednio do tej zmiany zaktualizowano wszystkie przepisy Statutu ZHP, ale nie opisuje on wszystkiego (na szczęście 😜) - stąd potrzeba uchwały i doprecyzowania, jak to ma wyglądać w praktyce.

Widzę przede wszystkim jedną kontrowersyjną rzecz do ustalenia przed podjęciem tej uchwały. Czy pozwolimy na istnienie drużyn, które będą skupiały przede wszystkim przedstawicieli jednego wyznania? Czy chcemy, by istniały drużyny (szczepy) skupiające stricte osoby prawosławne, albo dedykowane muzułmańskim tatarom?

Oczywiście, każda taka drużyna musiałaby być otwarta na osoby innych wyznań (lub żadnego). Nikogo nie można zmuszać do praktykowania jakiejkolwiek religii czy wyznawania określonego światopoglądu*. Czasami może nie być do wyboru drużyny "neutralnej", natomiast dołączając do drużyny (dajmy na to) prawosławnej trzeba mieć świadomość, że taka jest specyfika ich pracy. Rolą drużynowego będzie wtedy stworzenie warunków, w których osoby takie zostaną przyjęte z otwartością i życzliwością. Czy to idealne rozwiązanie? A czy takie w ogóle istnieje?

Postrzegam ten problem jako konflikt wartości "wolność od religii" vs. "wolność do religii". Może dobrym jego rozwiązaniem byłoby właśnie utworzenie Harcerskiej Federacji? W jej ramach działałyby sub-organizacje harcerskie, które chcą zachowywać neutralność światopoglądową, ale też takie, które chcą pracować z wartościami konkretnej religii (jak np. Skauci Europy z chrześcijaństwem). Wtedy drużyny i szczepy, które chcą zapisałyby się do odpowiedniej sub-organizacji, ale w ramach jednej Federacji. Mam poczucie, że uniknęlibyśmy wtedy wrażenia, że ktoś jest wyrzucany, że dyskryminujemy wyznania itd. To naturalnie niejedyny argument za Federacją, ale to temat na osobny tekst.

WOSM w swoim poradniku nt. wychowania duchowego bardzo mocno stawia na dialog, wzajemne poznanie osób różnych wyznań i światopoglądów, wspólne działanie razem. Podkreśla funkcję, jaką pełnią w tym międzynarodowe zloty, spotkania i rozmowy. Nie wiem, jak to ułożyć od A do Z, ale nie chciałbym, by drużyny i szczepy skupione wokół jednego wyznania musiały rezygnować ze swojej tożsamości. Roznośmy Betlejemskie Światło Pokoju wszystkim, rozmawiajmy o tym, co wspólne i co różne, wzbogacajmy się wzajemnie - tak rozumiem wychowanie duchowe w ruchu harcerskim.


* - oczywiście w granicach Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego

poniedziałek, 30 maja 2022

#Stołeczna2026

Kandyduję na funkcję delegata Hufca Warszawa-Mokotów na Zjazd Chorągwi Stołecznej, który odbędzie się 3-4 grudnia 2022 r.

Chorągiew to dla mnie poziom struktury, który ma duży i wciąż niewykorzystany potencjał. My, stołeczni (i podstołeczni ;) ) instruktorzy i instruktorki w najbliższych czterech latach mamy przed sobą podobne wyzwania, w których możemy sobie po prostu pomóc.

Jako delegat, zwróciłbym uwagę na trzy najważniejsze wg mnie wyzwania:

  • Integracja dzieci i młodzieży ukraińskiej, otwarcie dla nich polskiego harcerstwa

  • Zapewnienie systemowego wsparcia dla dzieci, młodzieży i kadry w zakresie wsparcia psychologicznego - odrobienie lekcji z pandemii i przygotowanie się na przyszłość

  • Zbudowanie zaplecza finansowego, które pozwoli obniżyć koszty stałe funkcjonowania (w reakcji na podwyżki cen) oraz dotować poprzez granty działania programowe i kształceniowe

To wyzwania, przy których koordynacja i wymiana doświadczeń między hufcami, wspólna reprezentacja przed władzami rządowymi, samorządowymi oraz organizacjami pozarządowymi znacząco ułatwi nam harcowanie. Czemu mamy sobie nie pomóc?


Co poza tym jest dla mnie istotne?

  • Budowanie Chorągwi jako pola wymiany doświadczeń instruktorskich poprzez większy nacisk na rolę Rady, budowanie różnorodnych zespołów, współpracę hufców, motywowanie i pozyskiwanie kadry na poziomie złotych sznurów.

  • Budowanie wizerunku harcerstwa, jako atrakcyjnej dla dzieci i młodzieży organizacji, w której można przeżyć przygodę życia.

  • Transparentność jako wartość. Jawne informowanie całej wspólnoty instruktorskiej o naszych sprawach, (patrz: znakomity wpis Piotra Kołodziejczyka).

  • Dalsze wspieranie specjalności i budowanie systemowego dla nich wsparcia na poziomie chorągwianym (szczególnie ratowniczej, wodnej).

  • Poszerzanie oferty grantowej dla kursów instruktorskich i metodycznych, warsztatów, imprez programowych, na projekty drużyn i gromad: łatwiejsze do zdobycia granty, promowanie najlepszych inicjatyw, wsparcie w pisaniu wniosków i odczarowanie tego procesu.

  • Zarządzanie majątkiem: atrakcyjny i dostępny dla harcerzy lub zarabiający dla nich.

  • Zajmowanie stanowiska w sprawach młodzieży z naszego terenu, współpraca z organizacjami o podobnych zainteresowaniach, wymiana poglądów, wspólne budowanie siły.

To tylko kilka zasygnalizowanych kwestii. Jeśli ciekawi Cię, co myślę na inny temat lub chcesz, bym wypowiedział się szerzej - daj znać! E-mail i Teams: antoni.kurek [małpa] mokotow.zhp.pl.

Więcej na mój temat znajdziesz w zakładce "O mnie".

środa, 13 października 2021

Z czym na Zjazd?


Jeszcze jest trochę tego czasu, kiedy my wszyscy możemy rozmawiać o wizji ZHP i mieć na coś wpływ :)

Rada Chorągwi Stołecznej zorganizowała szerokie konsultacje, by zbadać jakie zmiany komendy hufców, ale i pojedynczy instruktorzy chcieliby zobaczyć po 42. Zjeździe ZHP.

Zawsze warto brać udział w konsultacjach! Link: https://forms.office.com/r/Yq08UvYLmG Uwaga, macie czas do piątku 15 października!

Poniżej zamieszczam swoje odpowiedzi i zachęcam do dyskusji :)

 

https://natropie.zhp.pl/wp-content/uploads/GK_39_ZJAZD_ZHP_FOT_AGNIESZKA_MADETKO_KURCZAB-11-768x512.jpg

fot. ZHP/Agnieszka Madetko-Kurczab, 39. Zjazd ZHP


3 Zmiana statutowa - likwidacja komisji rewizyjnych w hufcach

Jest potrzebna zmiana, za czym wypowiedział się już 39. Zjazd:

Czy należy dopuścić do rozwiązania, w którym komisje rewizyjne nie będą działały we wszystkich hufcach?

Głosowałem za. Na "tak" głosowało 96/157 (61%) delegatów.


4 Zmiana statutowa - kompetencje / likwidacja rad chorągwi

Ponownie, przypomnę stanowisko 39. Zjazdu

Czy powinna się zmienić liczba władz na poziomie chorągwi?

w praktyce było to głosowanie za zlikwidowaniem rad chorągwi

Głosowałem przeciw. Na "tak" głosowało 48/154 (31%) delegatów.


To rady, a nie komendanci chorągwi powinni decydować o kształcie rejonów hufców na zbiórki wyborcze, by zminimalizować ryzyko manipulacji zwanej gerrymanderingiem.

W powiązaniu do pytania nr 5, rady chorągwi powinny analogicznie wybierać komendy chorągwi. 


5 Zmiana statutowa - wybór GK przez Radę Naczelną

Jeśli RN byłaby "społeczną radą" wolontariuszy, a GK "zatrudnianym zarządem" pracowników, to tak, jestem za takim rozwiązaniem, choć mam świadomość, że RN obecnej kadencji podminowała taki pomysł swoimi działaniami z 2021 r. zwłaszcza.

Oczywiście, wymaga to zmiany jeszcze kilku innych kompetencji, a nie tej jednej jedynej. Trzeba wyjść od wizji, że w ogóle chcemy zatrudniać profesjonalistów, którym wytyczamy ogólne kierunki działania.


6 Zmiana statutowa - dokonywanie oceny CKR, RN i Przewodniczącego ZHP przez Zjazd

Ciekawy pomysł, choć oznacza to, że delegaci będą spędzać dużo więcej czasu na Zjeździe na rozliczaniu, a nie planowaniu wprzód, więc byłbym tu ostrożny. Pomysł zyskuje dla mnie na wartości, gdy będzie połączony z propozycją z pytania numer 5.


7 Stanowisko - ocena działań CKR, RN i Przewodniczącego ZHP w obecnej kadencji

CKR musi nadrobić komunikację, uzasadnienia muszą być zrozumiałe dla niespecjalistów. Ponadto, pomocne byłoby przyjęcie jasnych kryteriów oceny na start kadencji i odnoszenie się do nich w kolejnych ocenach pracy GKi.


Dobrze, że RN przyjęła reformę SIM, choć wiązało się to ze zbyt wieloma nerwami, a reforma nie była właściwie zaopiekowana na wcześniejszym etapie. Niemniej, przyjęte rozwiązanie i konsensus wymagają docenienia.

Dużych sukcesów wiele więcej nie widzę. Natomiast działania Rady, a zwłaszcza Prezydium i Przewodniczącego doprowadziły do eskalacji konfliktu między władzami ZHP, który w mojej ocenie wymknął się spod kontroli i pogłębił podziały między ludźmi zagrażając jedności Związku. 


8 Uchwała - skutki pandemii w ZHP

Sądzę, że warto napisać, że powinniśmy porzucić zbiórki online na rzecz zbiórek w lesie, gdzie restrykcje były raczej luźniejsze niż w innych miejscach. Pandemia to ważny problem społeczny i zdrowotny. Warto przemyśleć wzmocnienie ZHP w obszarze zdrowia psychicznego (przygotować warsztaty, włączyć w treści kursów, zapewnić systemowe wsparcie na poziomie chorągwi).


9 Uchwała - wsparcie drużynowych

Zawsze warto ich wspierać :) Konkretem byłoby tworzenie ram do pozyskiwania grantów z ROHiS, choć to pewnie bardziej domena chorągwi. 


W długim okresie powinniśmy dążyć do osiągnięcia poziomu 0% drużynowych bez stopnia instruktorskiego, a im więcej z phm+, tym lepiej (ale nie przez obniżanie wymagań).


W krótkim okresie, pora pomyśleć o programach-gotowcach, które byłyby czymś podobnym do podstawy programowej czy podręcznika w szkole podstawowej. Oczywiście, zawsze z opcja robienia po swojemu.


10 Uchwała - wsparcie instruktorów

Nie mam pomysłu innego niż zdrowie psychiczne.


11 Uchwała - wdrożenie Programu wzmacniania HSW i ewaluacja SIM

Brzmi dobrze! :) Powinniśmy badać co i jak działa, a co nie i szukać rozwiązań opartych na wiedzy, a nie na poglądach.

 

12 Uchwała - współpraca z innymi organizacjami harcerskimi i skautowymi

Tak! Powinniśmy dążyć do powołania Rady Ruchu Harcerskiego, w której byłyby wszystkie organizacje harcerskie i skautowe, i współpracować, zachowując odrębność organizacji. To bardzo smutne, że mocno połączyły nas dopiero pieniądze z ROHiS, a nie ideały i Baden-Powell.


13 Uchwała - aktualizacja Strategii ZHP

Mam poczucie, że mamy dobrą strategię, z którą nie pracujemy, a powinniśmy.


14 Uchwała - kultura organizacyjna

Była nieco podobna uchwała na 41. Zjeździe (o sposobach prowadzenia dyskusji instruktorskiej), ale sądzę że zawsze warto odwoływać się do wartości, zwłaszcza teraz, gdy konflikt tak nas podzielił.


15 Uchwała - bezpieczeństwo HALiZ

Zdecydowanie tak. Katastrofa klimatyczna się nie zatrzyma, czekają nas kolejne ofiary śmiertelne na obozach. Władze ZHP muszą bardzo dobrze przemyśleć, co można jeszcze zrobić. Sądzę że chorągwie, jako organizatorzy, powinni się bardziej włączyć i nie ograniczać do zbierania dokumentacji.


16 Uchwała - zmiana w mechanizmie składek członkowskich

Odstępuję temat innym :)


17 Stanowisko - osoby LGBT+

Trzeba podjąć próbę zajęcia stanowiska, że dzieci i młodzież LGBT+ są mile widziani w harcerstwie i że nie zgadzamy się na ich stygmatyzację.


Kontrowersją będzie zapewne jawne dołączenie do tego zbioru instruktorów i instruktorek, wiec badałbym sprawę, ale szukał największego wspólnego mianownika. Nie uciekniemy od tego, że temat jest w Polsce kontrowersyjny. Pomału, ale do przodu.


18 Stanowisko - zmiany klimatyczne

Absolutnie tak! To powinien być nasz priorytet, główna oś działań harcerskich! Nie mamy już wiele czasu, trzeba działać tu i teraz.


Warto w tym kontekście przytoczyć stanowisko Hufca W-wa Mokotów: 

My, instruktorzy i instruktorki, drużynowi i drużynowe Hufca ZHP Warszawa Mokotów, będąc świadomi konsekwencji zmian klimatycznych, mając na uwadze jakość życia przyszłych pokoleń, chcąc zostawić świat lepszym niż go zastaliśmy, zobowiązujemy siebie i swoje władze do niezwłocznego wdrożenia działań prowadzących do zmniejszenia naszego śladu ekologicznego.

Uchwała Zjazdu Hufca zawierająca stanowisko powołała także hufcowy zespół ds. ekologii, który przygotuje wytyczne jak zredukować nasz ślad węglowy i ekologiczny.


19 Stanowisko - uchodźcy/migranci

ZHP powinno się wstydzić, że nie zabrało dotąd głosu w tej sprawie.


Polecam uwadze stanowisko instruktorów i instruktorek Hufca W-wa Mokotów. Link: https://www.facebook.com/hufiec.mokotow/posts/6633639543327677

 

20 Jakie inne obszary, poza wymienionymi wyżej, zasługują na uwagę Zjazdu? Jakie kierunki są dla Ciebie ważne?

Przemyślenie wychowania duchowego w ZHP i wprowadzenie drugiej roty Przyrzeczenia Harcerskiego oraz alternatywnego brzmienia pierwszego punktu Prawa Zucha. Potrzebujemy młodych silnych duchem, mających przemyślane krytycznie pewne rzeczy, zwłaszcza związane z obszarem wartości, etyki.


Chciałbym, by w Związku zakończone zostały wojenki frakcyjne i wypracowane rozwiązania, które utrzymają nas razem w bardziej braterskiej atmosferze.

Warto, by wartością kandydatów do władz i częścią ich planów były demokratyzacja i większa transparentność.

piątek, 17 września 2021

#dobrewybory w ZHP!

Mamy czas przedwyborczy w ZHP. W hufcach lub rejonach hufców trwają zbiórki wyborcze na delegatów, którzy pojadą na grudniowy Zjazd ZHP.

Ponieważ harcerstwo ma przygotowywać świadomych obywateli, to grupą instruktorek i instruktorów przygotowaliśmy inicjatywę demokratyczną #dobrewybory!

https://gkzhp.sharepoint.com/sites/dobrewybory

Na stronie znajdziecie teksty, które wyjaśnią Wam, jak działa harcerska demokracja, za co odpowiadają poszczególne władze, o co chodzi w nowym statucie i dlaczego tak wiele zależy od młodych. A to dopiero początek :)

Możecie też posłuchać, o co nam chodzi - byliśmy gośćmi Harcerskiego Podcastu. Posłuchajcie tutaj: https://tiny.pl/9r9bk :)

Zapraszamy!
Zespół #dobrewybory

czwartek, 22 lipca 2021

Głosy z mediów

Zdarza mi się wypowiadać w prawdziwych mediach ;)


W "Czuwaju" 4/2021 piszę o wnioskach z petycji ws. SIM i tym, jak możemy wykorzystać różne narzędzia do unowocześnienia naszej organizacji i przybliżenia "dołów" "górze".

Czytaj (str. 31) pobierz tutaj cały numer "Cz".


Razem z Basią Łochowską byliśmy w Trójce opowiadać co harcerze robili w pandemii, jakie są zadania harcmistrza i czy zostawiamy młodych ludzi w ciemnym lesie ;)

Słuchaj na stronie Trójki.


Komentowałem marcową debatę kandydatów na Naczelnika ZHP dla Z24.

Oglądaj na fb!


To dobra okazja podrzucić tu także mój starszy, choć nadal aktualny tekst z "Czuwaja" o kandydowaniu na delegatów na Zjazd ZHP - czytaj. Zbiórki wyborcze odbędą się najpóźniej do 3 października! Wkrótce kolejny materiał na ten temat :)

poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Można inaczej!

Po decyzji Rady Naczelnej ZHP ws. Systemu Instrumentów Metodycznych jestem ostrożnym optymistą. Większe zmiany zostaną uruchomione oddolnie: gdy ruszy przestawianie się na nowy system i setki, tysiące osób zobaczą, że można inaczej!

 

Sądzę, że stosowanie dobrowolnych tropów czy wyzwań, a także obowiązkowych dla wszystkich od roku 2022/2023 nowych stopni, bardzo mocno powiązanych ze sprawnościami, uruchomi w środowiskach ferment twórczy. Powoli i stopniowo, ale doczekamy się jeszcze lepszego systemu, który rozhula pracę metodą harcerską w każdej drużynie i sprawi, że będziemy mega pro-rozwojową organizacją dla młodych ludzi.

Wyobraźcie sobie, co by było, gdyby projekt upadł, albo został poważnie okrojony, np. do wersji "tylko nowe sprawności". To byłby upadek wiary w możliwość zmieniania czegokolwiek w tej organizacji - a to jest warunek konieczny angażowania młodych we władze, co musi i powinno zawsze być naszym priorytetem.

Oczywiście, istnieje obawa, że komisja RN, która ma "obrobić" dokumenty tak, by zgadzały się z przyjętymi założeniami, wyjdzie ze swojej roli i spróbuje jeszcze coś tam obciąć. Ale sądzę, że zostanie to zrobione rzetelnie. Presja na zawarcie rozsądnego kompromisu była olbrzymia, a ja cieszę się*, że mogłem się do niej dołożyć w formie największej w ZHP petycji, która zdobyła poparcie ponad 8% instruktorów i instruktorek tej organizacji. Ważna lekcja: presja ma sens! :)

Co teraz? Ci, co widzą w nowym SIM szansę niech szykują warsztaty dla swoich drużynowych. Ci, co mają wątpliwości, mogą obserwować działanie nieobowiązkowych elementów u innych. Jeśli będzie to fajnie działać, to czemu nie spróbować u siebie? W końcu chodzi o to, by używać tego, co działa i pomaga wprowadzeniu drużyny. I o to powinno zawsze chodzić :)

Na-ho'!
Kurson

* - jestem dumny, jak paw! ;)

 

Kolekcja moich barwnych wspomnień


Petycja. Głos instruktorów ZHP w sprawie przyjęcia SIM

Druhny i Druhowie,
Członkinie i członkowie Rady Naczelnej ZHP,

 

Apelujemy o przyjęcie projektu Systemu Instrumentów Metodycznych opracowanego przez ZIM bez wprowadzania w nim zasadniczych poprawek naruszających konstrukcję systemu i jednocześnie zobowiązanie Głównej Kwatery do prowadzenia stałej ewaluacji i badań, które pozwolą na dalsze doskonalenie systemu.

Nie możemy myśleć, że podjęta dzisiaj decyzja będzie obowiązywać kolejne 20 lat. W narzędziach, które dajemy drużynowym muszą zachodzić zmiany zarówno w programach jak i w ogólnych założeniach. Dzięki możliwościom komunikacyjnym XXI wieku, elektronicznemu obiegowi dokumentów, możliwościom spotkań online jesteśmy w stanie wdrażać zmiany szybko w całym stowarzyszeniu. To opracowanie sposobu dokonywania ewaluacji i zmian powinno stać się obecnie naszym priorytetem w miejsce omawiania wciąż tych samych wątpliwości.

Dostrzegamy różne potencjalne zagrożenia wypływające z konkretnych sformułowań czy rozwiązań nowego SIM. Nikt jednak nie jest w stanie wskazać kryteriów, które musiałby spełnić dalszy pilotaż, żeby zyskać powszechną akceptację. Oficjalne wykorzystywanie systemu we wszystkich drużynach ZHP pozwoli na zebranie właściwej ilości danych dotyczących szczegółowych kwestii, aby racjonalnie ocenić zaproponowane rozwiązania i dokonać ich modyfikacji.

Obowiązujący dziś system instrumentów metodycznych od lat funkcjonuje słabo, dodatkowo częściej źle w słabszych środowiskach. W efekcie cierpi harcerskie wychowanie w drużynach. Kontynuowanie podejścia, które nie sprawdza się od 15 lat, nie wydaje się racjonalne.

hm. Andrzej Góralski
Drużynowy 10 Świdnickiej Drużyny Harcerskiej "Mrówkojady"
Hufiec Świdnica
Chorągiew Dolnośląska

hm. Antoni Kurek
Namiestnik Harcerzy
Hufiec Warszawa-Mokotów
Chorągiew Stołeczna

hm. Zofia Cebula
Szefowa Zespołu Wsparcia Metodycznego
Chorągiew Gdańska

hm. Sylwia Gudyka
Kierowniczka Wydziału Wsparcia Metodycznego
Głównej Kwatery ZHP

Liczby

Petycję podpisały w sumie 732 osoby na 9142 instruktorów i instruktorek ZHP (8,01%) (wg TIPI). W tym 279 na 4699 drużynowych (5,94%).

Drugą największą petycją w ZHP jest petycja o transmisję obrad Rady Naczelnej ZHP ws. wyboru Naczelnika ZHP uruchomiona przez hm. Pawła Kamińskiego (725 podpisów).

Poparcie chorągwiami
Poparcie chorągwiami

Chorągiew Białostocka 32   
Chorągiew Dolnośląska 36   
Chorągiew Gdańska 131   
Chorągiew Kielecka 25   
Chorągiew Krakowska 49   
Chorągiew Kujawsko-Pomorska 45   
Chorągiew Lubelska 24   
Chorągiew Łódzka 56   
Chorągiew Mazowiecka 33   
Chorągiew Opolska 2 
Chorągiew Podkarpacka 8 
Chorągiew Stołeczna 123 
Chorągiew Śląska 71   
Chorągiew Warmińsko-Mazurska 17   
Chorągiew Wielkopolska 57
Chorągiew Zachodniopomorska 17
Chorągiew Ziemi Lubuskiej 5
Główna Kwatera ZHP 8


Uchwała RN ZHP ws. harmonogramu wdrażania nowego SIM (link)



piątek, 5 lutego 2021

O dyskutowaniu

Bardzo lubię dyskusje instruktorskie. Te, w których zastanawiamy się czy i jak można zmieniać Prawo. Jak pracować z kadrą, by chciała działać z nami długo. Jakie są granice przykładu własnego. Kim powinien być instruktor i tak dalej. Bardzo lubię zwłaszcza te przy harcerskim ognisku i w mundurach!

Rozmowy te są cenne same w sobie - chodzi o wszechstronne przegadanie tematu. Poznanie różnych perspektyw, o których do tej pory mogło się nie pomyśleć. Wzięcie głębszego oddechu w tym pędzącym szybko świecie. Namysł, rozwaga i uważność powinny cechować każde takie spotkanie. Niestety, różnie bywa. I niestety, coraz rzadziej dyskutujemy przy ognisku, twarzą w twarz.

Przy okazji pierwszej próby odwołania Naczelniczki ZHP, Zjazd Nadzwyczajny ZHP (czyli przeszło 200 instruktorów wybranych w hufcach) zajął stanowisko ws. zasad prowadzenia dyskusji instruktorskiej, w którym przeczytamy m.in.:

Zjazd dostrzega też, że wypowiedzi niekonstruktywne, pełne złośliwości, deprecjonujące oponentów, podważające ich harcerskość czy zrozumienie harcerstwa, mogą niszczyć wspólnotę instruktorską i atmosferę braterstwa.

To nie frazes, to fakt. Niestety, internet - a już zwłaszcza Facebook - zmienia nasze rozmowy. Stają się agresywniejsze, bardzo mocno zabarwione emocjami, wyśmiewające, deprecjonujące. Doświadczyłem tego po publikacji mojego listu do Rady Naczelnej o reformie SIM. Nic jednak nie przebije poziomu dyskusji z zamkniętej grupy "Harcmistrzowie". Grupa jest dla zweryfikowanych "harcmistrzów oraz podharcmistrzów z otwartą próbą harcmistrzowską działających w Ruchu Harcerskim". Kryteria dyskusji są określone jako "akceptowanie statutów swych Organizacji, tolerancję i przestrzeganie norm dyskusji i przestrzeganie zasad Kręgu Ognia". Administratorzy nie chcą aktywnie moderować debaty, pisząc z nadzieją: "Liczymy na wysoki poziom dyskusji". Jest odwrotnie - tutaj, wśród harcmistrzów!, najbardziej dostaje się po głowie. W najgorszym stylu.

Nie będę cytował fragmentów wypowiedzi, bo ktoś powie, że są "wyrwane z kontekstu". Opublikuję całość, z datą ważności na tę chwilę. Uważam, że społeczność instruktorska spoza tej grupy, albo nawet spoza fb ma prawo zobaczyć w jakim trudnym momencie się znaleźliśmy, jako wspólnota. A zwłaszcza wspólnota harcmistrzów, wydawałoby się liderów ruchu harcerskiego.

Kiedyś pewnie spotkam niektórych spośród moich gorących adwersarzy: na konferencji, zbiórce, zjeździe. I co wtedy? Jak będziemy ze sobą rozmawiać? Dyskutować na nowe tematy, które na pewno będą poważniejsze, niż ta jedna reforma. Jak się dogadamy, skoro krytyce nie podlega strona merytoryczna, a osobiście jej autor? I jeszcze: jak zachęcimy młodszych od nas ludzi do angażowania się, wyrażania swojego zdania i działania na rzecz rozwoju harcerstwa, skoro mogą ich spotkać takie gromy?

Dobra dyskusja kończy się pytaniami na dalsze spotkania. Mam nadzieję, że tym razem przy ognisku, w kręgu.

Zapis dyskusji o reformie SIM na grupie fb "Harcmistrzowie" (teraz już tylko z kont Office ZHP)


wtorek, 6 października 2020

Alert Klimatyczny 🌏

Jako harcerze możemy być dumni, że w momentach przełomowych zawsze stajemy na wysokości zadania. Historycznie: gdy chodziło o odzyskanie niepodległego państwa, opór w czasie okupacji, uczestnictwo w powstaniu warszawskim. Współcześnie: czuwanie pod Pałacem Prezydenckim w kwietniu 2010, patrolowanie wałów przeciwpowodziowych kilka miesięcy później, czy wspaniałą akcję szycia maseczek i nie tylko w najtrudniejszym, początkowym okresie zamknięcia z powodu epidemii.

Działamy wtedy, kiedy jesteśmy najbardziej potrzebni. Te wszystkie zbiórki z terenoznawstwa, biwaki pod namiotami, akcje magazynowe - to tylko okazja do "sprzedania" młodym ludziom harcerskiego stylu życia, którego osią są pomoc innym, przyjaźń i kształtowanie swojego charakteru. Ten styl sprawia, że jesteśmy zawsze gotowi do działania.


Dziś, w 2020 roku, wyzwań jest wiele. Kilka z nich wybija się jednak na pierwszy plan. Kiedyś zagrożone było istnienie Polski, teraz ważą się losy wspólnego domu wszystkich ludzi - Ziemi.

Spowodowane przez człowieka globalne ocieplenie destabilizuje klimat i doprowadzi do katastrofy. Destrukcja dzikiej przyrody pod presją biznesu ("tanio, dużo, szybko") i przy zezwoleniu rządów państw sprawia, że giną zwierzęta, gatunki, ekosystemy.

Wiemy, że w kolejnych dekadach będzie się żyło coraz gorzej. A jeśli nie zrobimy nic, wiele miejsc na Ziemi będzie nie do życia. Pojawią się problemy z wyżywieniem, a nawet z dostępnością wody pitnej. Zginie kilkaset milionów, a może i parę miliardów ludzi. Chyba dla wszystkich jest jasne, że to powinno oznaczać czerwony alarm i pełną mobilizację. Której nie ma.

Mamy w ZHP cenne inicjatywy: rozwija się etyka środowiskowa, w tym roku ruszyła EkoDrużyna, na konferencjach i warsztatach instruktorskich rozmawia się o klimacie, zaprasza ekspertów. Zdarzają się jednak takie kwiatki, jak akcja sadzenia upraw lasów gospodarczych pod rękę z Lasami Państwowymi, która jest niczym innym, jak pomaganiem państwowemu podmiotowi w biznesie w zamian za fotki z harcerzami (po nielegalnej wycince Puszczy Białowieskiej takie ocieplenie wizerunku jest Lasom rzeczywiście potrzebne...).

Protest przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej, fot. A. Sadowska, Agencja Gazeta

Uważam, że to za mało. Sądzę, że Naczelnik ZHP we współpracy z Radą Naczelną ZHP powinni ogłosić Alert Klimatyczny i postawić przed harcerzami wyzwanie na miarę obecnych czasów: uświadomienie Polaków o zagrożeniach związanych z globalnym ociepleniem i zanikiem bioróżnorodności, zmobilizowanie do działania i wdrażanie na szeroką skalę nawyków ekologicznych takich, jak:

  • drastyczne ograniczenie spożycia mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego na rzecz diety roślinnej,
  • budzenie świadomości konsumenckiej, bojkotowanie produktów, usług i koncernów, które niszczą przyrodę,
  • ograniczenie zużycia energii i przestawianie się na źródła odnawialne,
  • sadzenie drzew (nie do ścinki) i inne.

Za jedną z najmocniejszych stron harcerstwa uważam kreatywność i optymizm. Pora je wykorzystać, bo jak wskazuje w swoim nowym, świetnym filmie David Attenborough, jeśli weźmiemy się do roboty - damy radę uratować świat. Kto, jak nie my?


czwartek, 29 grudnia 2016

Taki ZHP!

Przewodniczący ZHP hm. Dariusz Supeł w imieniu Rady Naczelnej zaprasza na konferencję o przyszłości ZHP.

Spotkamy się na parę miesięcy przed Zjazdem Statutowym, by dyskutować o tym, jakiej organizacji chcemy. Konferencje "Jaki ZHP? Wyjdźmy od celu" odbędą się w Warszawie (21 stycznia) i w Poznaniu (18 lutego). Wysłałem zgłoszenie, bo mam poczucie, że rok 2017 ze swoimi dyskusjami i zjazdami (statutowy w kwietniu, zwykły w grudniu) może być ważnym krokiem ku zmienianiu harcerstwa w Polsce na lepsze.

Podczas wypełniania ankiety trzeba było odpowiedzieć na kilka pytań. Poniżej zamieszczam moje odpowiedzi. Do zobaczenia w Warszawie!


Czego oczekuję od konferencji?

Zależy mi na rozpoznaniu szans i zagrożeń, jakie stoją przed ruchem harcerskim w Polsce i znalezieniu na nie dobrych odpowiedzi. Dobrych, to znaczy wypracowanych. Musimy teraz odbyć dyskusje o kształcie ZHP,  mieć wytyczony ogólny kierunek, żeby móc na zjeździe podjąć dobrą decyzję, a nie grzęznać w szczegółach, nie znając wizji rozwoju organizacji.

Bardzo zależy mi na poznaniu opinii instruktorów z innego, niż mój hufca. Byłoby fantastycznie móc dojrzeć różnorodność organizacji - w końcu na Zjeździe nie decydujemy tylko o naszym poletku, ale o wszystkich. Nie wyobrażam sobie podejmowania decyzji bez znajomości sytuacji harcerstwa w Polsce.


Jakiego ZHP chcę?

Takiego, który ma chęci, możliwości i siłę oddziaływania zdolną zmieniać młodych ludzi. Takiego, do którego ci młodzi ludzie chcą przyjść, by przeżyć największą przygodę swojego życia.

Wspieranie młodych ludzi w ich rozwoju jest naszym absolutnym priorytetem. Wszelkie działania organizacji powinny być nastawione na to, by to wychowanie przebiegało najlepiej, jak to tylko możliwe. Kluczem jest tu kształcenie kadry, które powinniśmy windować na najwyższy możliwy poziom - tak, by dopuszczać do pracy z młodzieżą tylko naprawdę dobrych ludzi.

Chcę organizacji, która wychowuje, to znaczy potrafi pracować z wartościami. Zainicjowana w 2014 roku dyskusja o zmianie Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego pokazała, że ta praca jest bardzo słaba, a niewiele osób zetknęło się z komentarzem hm. Stefana Mirowskiego (czy jakimkolwiek innym). Dowiedzieliśmy się też, że bardzo różnie zapatrujemy się na poszczególne punkty Prawa i wartości przez nie opisywane. Musimy wreszcie jasno określić naszą tożsamość ideową.

Jako główne narzędzie tej pracy widzę służbę drugiemu człowiekowi, bycie pożytecznym. Chciałbym, by nasi drużynowi widzieli w niej doskonałą formę do pracy nad postawami młodych ludzi. Przestańmy zbierać na zbiórkach karteczki, zacznijmy zbierać pieniądze, pluszaki i żywność dla potrzebujących. Odwiedźmy dom seniora. Zorganizujmy grę na lokalne święto. Promujmy adopcje zwierząt ze schronisk. Harcerstwo odzyskałoby w ten sposób swą siłę oddziaływania.

W kwestii strukturalnej, zależy mi na upowszechnianiu dobrej praktyki, jaką są szerokie konsultacje: o nowym Prawie, o zmianie systemu stopni instruktorskich. Mam poczucie, że to bardzo dobrze na nas wpływa: dyskusje odświeżają nasz sposób myślenia, dynamizują do działania i integrują instruktorów.

Nie ograniczajmy się do oddziaływania do wewnątrz. Mamy coś do powiedzenia o wychowaniu młodzieży i powinniśmy zajmować stanowisko w sprawach jej dotyczących podczas publicznych debat. Kto, jak nie my, powinien mówić polskim rodzicom, że dla ich dzieci zabawa na dworze jest ważniejsza od kolejnych zajęć pozalekcyjnych? Że obawy o to, że dziecko zrobi sobie krzywdę nie mogą przesłonić faktu, że bez ryzyka - nie ma wychowania do odpowiedzialności za siebie?

Tymczasem dajemy się zastraszyć i zdominować w taki sposób, że nie wyobrażamy sobie, by zastęp harcerzy mógł przejść przez ulicę bez pełnoletniego opiekuna. Walczmy o samodzielność dzieci i młodzieży, bo nikt tego za nas nie zrobi! Krzewmy dobre wzorce i zmieniajmy polskie społeczeństwo: od dołu (w drużynach) i od góry (w ogólnopolskich dyskusjach).

ZHP - organizacja wychowawcza, to znaczy jaka?

Taka, która chce pracować z młodym człowiekiem i dopomóc mu w jego rozwoju. Dopomóc, nie zastąpić! Powinniśmy tworzyć środowisko, w którym ludzie "dostają skrzydeł", czują motywację i siłę do tego, by się zmieniać i - w duchu harcerskich wartości - realizować swoją wędrówkę do sukcesu.